Szkolenie zamknięte, u Was w zakładzie
Brygadzista, który umie rozmawiać z ludźmi
Awansuje się zwykle najlepszego operatora. Umie ustawić maszynę, ale nikt mu nie pokazał, jak powiedzieć koledze z sąsiedniego stanowiska, że trzeci raz wyszedł na papierosa w środku cyklu. Tego uczymy przez jeden albo dwa dni, na przykładach z Waszej hali.
- Grupa
- do 12 osób
- Dzień
- 8 godzin, dwie przerwy
- Cena
- 5 200 zł netto
Cztery moduły, z których składamy program
Program ustalamy przed szkoleniem: dzwonimy do kierownika produkcji i do kadrowej, pytamy, co się dzieje na zmianach, i dobieramy moduły. Rzadko robimy wszystkie cztery w jednym dniu — lepiej wychodzi, gdy dwa przerobimy porządnie.
Rozmowa dyscyplinująca
Spóźnienie, telefon w strefie, praca bez okularów ochronnych. Uczestnik prowadzi rozmowę na głos, nagrywamy ją telefonem i odsłuchujemy. Przy pierwszym podejściu pada zwykle dziesięć zdań o postawie i zero konkretu. Przy trzecim zostaje jedno ustalenie i termin.
Podział pracy, gdy brakuje ludzi
Bierzemy prawdziwy grafik z Waszego zakładu i wykreślamy z niego dwie osoby. Grupa układa zmianę na nowo: kto przechodzi na inne stanowisko, co zostaje odłożone na jutro i jak to ogłosić, żeby nie zabrzmiało jak kara za cudzą nieobecność.
Przekazanie zmiany
Wypełniamy szablon przekazania danymi z ostatniego tygodnia. Grupa sama wykreśla pola, których nikt nie czyta. Zostaje jedna kartka, którą da się powiesić przy tablicy w poniedziałek i która nie zniknie po dwóch tygodniach.
Pierwsze piętnaście minut zmiany
Co brygadzista musi sprawdzić, zanim ruszy pierwsza maszyna, i czego nie zdąży, jeśli zacznie od kawy z mistrzem. Rozkładamy start zmiany na czynności i ustalamy kolejność, którą da się utrzymać także w poniedziałek po długim weekendzie.
Jeden dzień
5 200 zł netto
Dwa moduły przerobione do końca, materiały dla uczestników, zaświadczenia w ciągu pięciu dni roboczych.
Dwa dni
8 900 zł netto
Drugi dzień to same ćwiczenia na przypadkach zebranych pierwszego dnia. Ten układ wybiera większość zakładów, które szkolą całą kadrę mistrzowską naraz.
Dojazd
150 km w cenie
Powyżej tej odległości doliczamy 1,60 zł za kilometr. Nocleg trenera przy szkoleniu dwudniowym po stronie zamawiającego.
Pytania, które padają przy wycenie
Czy szkolenie rozliczymy z Krajowego Funduszu Szkoleniowego?
Tak. Wniosek składa pracodawca w powiatowym urzędzie pracy, zwykle w pierwszym naborze w roku. Przygotowujemy program, kosztorys i opis efektów w formie, której urząd oczekuje, i wypełniamy część merytoryczną razem z Waszym kadrowym. Przy finansowaniu ze środków publicznych w co najmniej 70 procentach faktura idzie ze zwolnieniem z VAT.
Mamy trzy zmiany. Jak to pogodzić z produkcją?
Najczęściej robimy dwa krótsze dni zamiast jednego długiego, po sześć godzin, tak żeby zmiana nocna zdążyła się wyspać. Zdarzało się też szkolenie w sobotę, ale wtedy uprzedzamy, że frekwencja bywa niższa, a ludzie patrzą na zegarek.
Co, jeśli grupa jest większa niż dwanaście osób?
Do szesnastu osób da się poprowadzić, ale scenki robią się wtedy krótsze i nie każdy zdąży zagrać swoją rozmowę. Przy większej liczbie proponujemy dwa terminy. Dopłatę za grupę powyżej dwunastu osób podajemy w ofercie, nie doliczamy jej po fakcie.
Czy dostaniemy coś na papierze po szkoleniu?
Każdy uczestnik dostaje zaświadczenie z zakresem godzinowym, a kierownik produkcji krótką notatkę: co grupa ustaliła, jakie zadania na trzydzieści dni sobie wzięła i co z tego wymaga decyzji po stronie firmy. Notatka nie zawiera ocen poszczególnych osób.
Zanim wyślecie zapytanie
Warto mieć pod ręką trzy rzeczy: ilu ludzi ma przejść szkolenie, jaki jest najczęstszy problem na zmianie i czy termin ma się zmieścić w tegorocznym budżecie szkoleniowym. Z tymi danymi wycena zajmuje jeden telefon.
Telefon 722 416 652
Poczta [email protected]
Formularz zapytania z wyborem tematu i liczby osób jest na stronie głównej.




